Razem tworzymy przyszłość

Dodano:
2009-12-16 19:16:42

Kategoria:
Sport
Średnia ocena:
3.7

Opis:

 

W końcu się doczekaliśmy.  Cztery dni temu w Kijowie  zaprezentowano oficjalne logo EURO 2012. Jest nim łodyga, z której wyrasta piłka i dwa kwiaty w barwach flag narodowych Polski i Ukrainy.

 

Grzegorz Lato - Prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej oznajmił: w tym logo zawarty jest komunikat, że Polska i Ukraina są gotowe zadziwić świat. Hmm. Być może. Jednak nie wyolbrzymiałbym roli logo w kontekście organizacji tak wielkiej imprezy. Oczywiście to forma reklamy turnieju. Coś, co będzie się pojawiało w telewizji, gazetach, bannerach, czy na stadionach. Jednak moim zdaniem jest to rzecz drugorzędna. Mnie osobiście logo przypadło do gustu. Sam nie miałem konkretnych oczekiwań co do jego wyglądu, ponieważ specem od reklamy i marketingu niestety nie jestem. Ostateczna forma wydaje mi się trafna. Odwołanie do ludowości obu krajów bardzo cieszy. Zresztą kolorystyka folklorów Polski i Ukrainy jest z pewnością rzeczą pożądaną w świetle dzisiejszej, często szarej i gęsto przygnębiającej, europejskiej perfekcji. To znak, że kolejne Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej mają szansę zostać zapamiętane przez kibiców jako czas radości i zabawy nie tylko bezpośrednio na stadionach, ale i w każdym domu wśród oglądających turniej miłośników futbolu.

 

Co prawda wątpię w to, że na pierwszy rzut oka każdy dostrzeże w logo symbol w postaci wspólnych korzeni obu krajów (jedna łodyga, dwa kwiaty), jednak rozwiązanie to ma znaczenie głównie polityczne. Celem jest ukazanie wspólnych wartości, kierunków rozwoju i wieloletniego partnerstwa Polski i Ukrainy, co w kontekście wspólnej organizacji imprezy jest elementem dopingującym, a zarazem zobowiązującym.

 

Oczywiście, wręcz tradycyjnie  wielu internautów wywołało burzę, której bezpośrednim powodem jest układ barw na polskim kwiatku. Czerwono-biały, czy biało-czerwony? Na podstawie polskiej flagi, czy godła? Dyskusje te uważam za zbędne, bowiem kwiat nie ma realnie przedstawiać flagi tylko wskazywać na narodowe barwy Polski. Zresztą inny układ, niż obecny nie kolidowałby wizualnie z centryczną piłką. Ponadto zarzuca się twórcy logo zbytni subiektywizm i osobiste przesłanie ściśle związane z jego pracą na rzecz ochrony środowiska naturalnego. Stąd motyw roślin w logo.

 

Mamy już piękne logo mistrzostw. Nie pozostało więc nam nic innego, jak tylko czekać na równie piękne stadiony. Jestem przekonany, że przygotowania do organizacji turnieju zmierzają w dobrym kierunku, a z biegiem czasu liczba malkontentów i „EURO 2012-sceptyków” będzie szybko malała.


Źródło:
własne, foto z www.uefa.com